przedszkole

Każdy pedagog pamięta swój pierwszy dzień w pracy w przedszkolu.

Naturalny stres, związany z chęcią jak najszybszej adaptacji w nowym miejscu, mieszał się z niekrytą ekscytacją na nadchodzące wyzwanie. Wyzwanie – bo jak wiadomo, opanowanie i mądre przewodzenie grupie przedszkolnej to nie lada sprawdzian i ostateczny egzamin zawodowy z cierpliwości, pokory, elastyczności i zaangażowania.

Kiedy Robert Fulghum pisał słowa: „Wszystkiego, co naprawdę trzeba wiedzieć o tym, jak żyć, co robić i jak postępować, nauczyłem się w przedszkolu.”, nie mylił się ani trochę. Choć jego lista kompetencji i umiejętności , które wyniósł z przedszkola, wzbudza szczery uśmiech na twarzy i trudno się z nią nie zgodzić, to faktem jest, że odbiega znacznie od współczesnych realiów i standardów edukacji. Żeby było jasne: nie poddajemy w wątpliwość użyteczności wpajanej młodemu Robertowi wiedzy i wartości, wręcz przeciwnie – uważamy, że listę można uznać za dobrą bazę i punkt wyjścia, a każdy jej punkt można rozszerzyć, rozpisać i uzupełnić o dodatkowe kompetencje, dbając przy tym o harmonijny rozwój emocjonalny, poznawczy, społeczny i motoryczny. Tak będzie wyglądała nasza wspólna praca z eduMENTORS. Brzmi skomplikowanie, ale wcale takie nie jest!

Mózg przedszkolaka

Zacznijmy od krótkiej opowieści z morałem.

Wyobraźmy sobie mózg przedszkolaka jako sprawnie działającą, prężnie rozwijającą się fabrykę. Plan produkcyjny jest z założenia prosty: wytworzenie jak największej liczby części i komponentów (z możliwością późniejszej modyfikacji i rozbudowy) do stworzenia idealnej skrzynki z narzędziami, niezbędnej do odhaczania poszczególnych etapów projektu o roboczej nazwie „ŻYCIE”.

Uzbrojeni w bogate doświadczenie brygadziści (rodzice, dziadkowie, nauczyciele, psychologowie) zacierają ręce na rozpoczęciem kolejnego dnia pracy. Nie ma się co im dziwić – zmiana bardzo szybko się kończy, a efekty pracy na żadnym innym etapie nie są tak błyskawiczne, spektakularne i budujące. Dobrze trafili – fabryka nie dość, że robiąca wrażenie, i posiadająca zdolność do automatycznej ewaluacji ich codziennej pracy, to jeszcze słodko wyglądająca w czapce Świętego Mikołaja. Przed wejściem do budynku widzieli co prawda ogromne tablice informacyjne z hasłami: „W fabryce obowiązuje ścisła współpraca”, „Zamontowano całodobowy monitoring”, „Zachowaj ostrożność: materiały szczególnie chłonne” i inne, ale za bardzo śpieszyli się na halę, by to wszystko przeczytać.

Ja tu jestem najważniejszy!

Zaczynamy zmianę!

Brygadziści na miejscach. Start maszyn i… od razu chaos. Chwila, chwila, przecież dla naszych dzielnych pracowników nie ma zadania, ani pracy, która ich przerasta. Każdy z nich ma swoje sprawdzone i niezawodne metody na opanowanie sytuacji i jest w pełnej gotowości, by poinstruować innych.

Zaczyna się głośna i emocjonująca giełda zdań, poglądów, sprawdzonych patentów, doświadczeń. Nie wiedzieć czemu, na czerwono zapala się lampka z komunikatem „W fabryce obowiązuje ścisła współpraca”. W ferworze argumentów, gdzieś między „Za moich czasów” a „Nie będzie mi Pani mówić, jak mam wychowywać moje dziecko” zaczyna migać kolejna tablica: „Zamontowano całodobowy monitoring”. Gdy z taśmy niezauważenie spadają kolejno wyprodukowane niezależnie od załogi: potrzeba miłości, potrzeba uwagi, potrzeba mądrego przewodnictwa, potrzeba konsekwencji dorosłych w działaniu, poszukiwanie autorytetu i inne podstawowe produkty tego typu fabryk, dyskutujących brygadzistów ogłusza wyjątkowo głośny komunikat wydobywający się z głośników: JA TU JESTEM NAJWAŻNIEJSZY.

Niezbędne czynniki

Ostatnie zdanie poprzedniego akapitu można uznać za morał, ale nie ma takiej potrzeby.

Można pójść o krok dalej i wywnioskować, że tak, jak w sytuacji przykładowej fabryki zabrakło współpracy rodzina -nauczyciele, zrozumienia i wsparcia, tak osoby, które to czytają, wiedzą, jak tych niezbędnych do funkcjonowania fabryki czynników szukać, i jak z nimi pracować. Wiedzą, bo trafiły na portal eduMENTORS, który z założenia powstał dla osób szukających realnych i skutecznych narzędzi, inspiracji, wsparcia i kierunkowskazów prowadzących do nowych dróg pracy z przedszkolakami.

Pierwszy artykuł o grupie przedszkolnej to ukłon w Waszą stronę. Chcecie zdobywać wiedzę, nowe umiejętności, i kształtować kompetencje niezbędne w roli rodzica, wychowawcy, czy pedagoga szkolnego, a to wystarczy, by zacząć przygodę z eduMENTORS. Każdy kolejny wpis będzie naszą wspólną podróżą przez meandry potrzeb, skoków rozwojowych, kompetencji, rozwoju umiejętności i pracy (zarówno w domu, jak i w przedszkolu) z dzieckiem w wieku od 2 do 6 lat.

Co Was czeka na portalu i blogu eduMENTORS? Przede wszystkim ogromna dawka edukacyjnych inspiracji i oparty na doświadczeniu i wiedzy specjalistów zbiór dobrych praktyk z całego świata, skutecznych metod na radzenie sobie z wyzwaniami, przed którymi stawia nas przedszkolak, i encyklopedia zbudowanego na poszukiwaniu i wzmacnianiu kompetencji podejścia do wychowania kilkulatków. Dodajcie go do ulubionych!